Historia szkoły

    Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych powstało w 1945 roku. Od początku swojego istnienia Liceum zajmuje część dawnego kościoła franciszkanów. Ta XVII wieczna świątynia - dzieło Jana Jaroszewicza była niegdyś największym kościołem w Zamościu, najdoskonalszą budowlą sakralną w ówczesnej Polsce. Po kasacji zakonu, w związku z rozbudową fortecy kościół przeznaczono na magazyn, potem koszary. Na początku naszego stulecia znalazł tu pomieszczenie Sejmik Powiatowy, Dom Ludowy Polskiej Macierzy Szkolnej oraz kino-teatr "Stylowy". 

Tutaj także w okresie międzywojennym mieściło się pierwsze zamojskie liceum regionalne. Od 24 maja 1993 roku cały obiekt jest własnością franciszkanów. Liceum pozyskało nowy obiekt od 1999 roku kamienice pod Madonną na Rynku Wielkim gdzie znajdują się pracownie, a przy Rynku Solnym - w budynku dawnej mleczarni znajduje się pracownia rzeźbiarsko ceramiczna.

    W 1945 roku z inicjatywy Haliny Rogińskiej, poetki, animatorki życia kulturalnego, został zorganizowany letni kurs rysunku odręcznego i malarstwa. Ten właśnie rok dał początek Szkole Sztuk Plastycznych, którą powołali do życia Lucjan Pakulski - artysta plastyk i Halina Rogińska, sprawująca funkcje pierwszego dyrektora.
Początkowo było to prywatne dwuletnie liceum, do którego przyjmowano uczniów po "małej maturze"- w różnym wieku i różnym stopniu przygotowania z nauczanych wówczas przedmiotów specjalistycznych wymienić należy plastykę użytkową, tkactwo, kreślenie i techniki malarstwa ściennego. Bardzo ważna jest ta ostatnia specjalność, która była pierwszą tego typu w Polsce.

    W 1947 roku Liceum stało się szkołą państwową. W roku 1950 Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych zostało przekształcone w szkołę 4-letnią a w 1952 w 5-letnią. Po likwidacji tkactwa i technik malarstwa ściennego rozwija się pamiątkarstwo. W 1973 roku decyzją Ministra Kultury i Sztuki szkoła zmieniła profil na liceum zawodowe. Kosztem przedmiotów ogólnokształcących zwiększono ilość przedmiotów zawodowych.
    W 1975 roku w związku z powstaniem PP PKZ, które na najbliższe lata stało się zakładem opiekuńczym, został stworzony nowy kierunek kształcenia zawodowego początkowo konserwacja detali architektonicznych, potem konserwacja rzeźby.
    Od 1990 roku szkoła podlega bezpośrednio Ministrowi Kultury i Sztuki w 1991 roku nastąpiło odejście od uzawodowienia na rzecz ogólnego kształcenia plastycznego. Oprócz form użytkowych ze specjalizacji: snycerstwem, tkactwem i ceramiką wprowadzono drugą specjalność - wystawiennictwo.

W 1995 roku władze miasta Zamościa w porozumieniu z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazały szkole dwie kamienice przy ulicy Ormiańskiej 22 /Kamienica Pod Madonną / i 20 oraz działki budowlane od strony Pereca pod budowę plomby. Po renowacji i adaptacji przekazywano szkole sukcesywnie pomieszczenia w kamienicach do użytkowania. Od 2002 roku te dwie kamienice stanowiły główną siedzibę szkoły. W 2003 roku rozpoczęła się budowa plomby od strony ul. Pereca.
    W 2002 roku szkoła została przekształcona w czteroletnie Liceum Plastyczne. Poza podstawowymi przedmiotami artystycznymi /historia sztuki, malarstwo i rysunek, rzeźba, podstawy projektowania, podstawy filmu i fotografii/ uczniowie kształcą się w czterech pracowniach specjalistycznych: ceramika art., reklama wizualna, snycerstwo art., tkanina art.
    W 2005 roku szkoła opuściła starą siedzibę i przeniosła się do nowego kompleksu, który powstał przy ulicy Pereca 17. 

Halina Rogińska

roginska

 

„Była dla nas ostoją”- takimi słowami wspomina Halinę Rogińską Tadeusz Bajwoluk, architekt, artysta plastyk, jeden z pierwszych absolwentów Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu .               

                Ta niezwykła nauczycielka i wychowawczyni wielu artystów plastyków żyje ciągle we wdzięcznej pamięci swych uczniów. Są to dziś ludzie  starsi. Opowiadają o niej z wielkim szacunkiem i sentymentem. Wspominają Jej wpływ na życiowe wybory i artystyczne losy.

Kim była Halina Rogińska dla nich, że po tak wielu latach od Jej śmierci bez wahania przyjęli propozycję kolegi, Tadeusza Bajwoluka ufundowania nowej płyty na  zaniedbanym krakowskim grobie?

                Książka moja przedstawia  wyjątkową postać zapisaną w historii szkolnictwa zamojskiego. Opracowanie powstało na podstawie  materiałów i dokumentów znajdujących się w Archiwum Państwowym w Zamościu, Archiwum Państwowym w Krakowie,  Państwowym  Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu,  opracowań naukowych i materiałów internetowych oraz rozmów przeprowadzonych z mieszkańcami miasta i byłymi  wychowankami”.

2014-07-25 18.25.33

 

Halina Rogińska urodziła się 4 listopada 1885 roku w  Irkucku na Syberii jako najmłodsze z pięciorga dzieci Romana Rogińskiego i Ludwiki z Neymanów. Jej starszym rodzeństwem byli: siostra Zofia, bracia Wacław i Michał Jerzy oraz siostra nieznanego imienia, która zmarła w dzieciństwie. Matka była nauczycielką i prawdopodobnie od niej Rogińska otrzymała wykształcenie domowe na poziomie gimnazjalnym. Szkołę średnią ukończyła w Kijowie i tam zdała egzamin  maturalny. Po uzyskaniu paszportu,  za namową starszego brata Jerzego Michała wyjechała na studia do Krakowa. 

            Jedyną wówczas  formą zdobywania wiedzy przez dziewczęta   były zorganizowane w Krakowie  Wyższe Kursy dla Kobiet dra Adriana Baranieckiego. Dopiero po ich ukończeniu można było starać się o przyjęcie na Uniwersytet Jagielloński uzyskując status studentki nadzwyczajnej lub hospitantki czyli gościa. Kiedy Halina Rogińska podjęła  naukę, kursy Baranieckiego miały już długoletnią tradycję. 

            Halina Rogińska naukę na kursach rozpoczęła w 1905 roku. W materiałach  archiwalnych kursów zachował się pod numerem 18 ( nadanym przez sekretariat kursów) list z prośbą o przyjecie jej na wydział literacki

            Jak wynika z ocen uczyła się pilnie i otrzymywała tylko oceny celujące, bardzo dobre i dobre  (jak większość słuchaczek kursów Baranieckiego). Na zakończenie nauki otrzymała dyplom.   

Halina Rogińska ukończyła Wyższe Kursy dla Kobiet im. Adriana Baranieckiego  w Krakowie w 1907 roku. Nie opuściła jednak zaraz miasta, tylko pozostała w nim zapisując się  na Uniwersytet Jagielloński  na Wydziale Filozoficznym, by studiować historię, literaturę i pedagogikę. Studiowała pięć semestrów, przygotowując się do egzaminów i zdając wymagane kolokwia. Taka informacja zawarta jest w Słowniku Biograficznym i Encyklopedii Ludzi Zamościa[1]. Po tym czasie, z nieznanych bliżej powodów, zawiesiła naukę i wyjechała do rodzinnych Kumejek. Musiało to być około 1909 roku. Następne lata spędziła przy rodzicach przeżywając rodzinne tragedie. W 1914 roku umarła jej matka, a rok po niej ojciec. Wcześniej opuścił on Kumejki i zamieszkał u syna Wacława w Sieniawie. Oboje rodzice są pochowani na cmentarzu w miasteczku Rokitna na Ukrainie. 

            W 1916 roku Halina Rogińska rozpoczęła pracę nauczycielską w Kijowie. Początkowo udzielała prywatnych lekcji historii i literatury polskiej. Potem zaczęła pracować w Towarzystwie Popierania Szkoły Średniej. Równocześnie dokształcała się będąc w roku szkolnym 1917/18 słuchaczką Polskiego Kolegium Uniwersyteckiego w Kijowie. 

            Od 1920 roku pracowała jako wychowawczyni w internacie Polskiej Macierzy Szkolnej. Instytucja ta działała w Kijowie do wybuchu wojny domowej. Potem jeszcze przez kilka lat usiłowała funkcjonować normalnie, dopóki gwałtowne ruchy polityczno społeczne nie zakłóciły jej działalności. W Kijowie ukazały się  pierwsze utwory literackie Haliny Rogińskiej. Drukowane były w polskich czasopismach „Kłos Ukraiński” i „Przedświt”. 

W Kijowie pracowała Rogińska do 1922 roku i właśnie w tym samym  roku przyjechała do Zamościa. Znała to miasto być może  z wcześniejszej krótkiej wizyty w 1892 roku. Wtedy jej ojciec, w Husynnem  pod Hrubieszowem, prowadził interesy w majątku hrabiego Komorowskiego-Suffczyńskiego. Wyprawa do pięknego starego grodu z pewnością na długo zapadła w pamięci ośmioletniej dziewczynki.

            Prace pedagogiczną w Zamościu rozpoczęła Rogińska w Państwowym Seminarium Nauczycielskim Żeńskim. Pracowała tam aż do likwidacji szkoły czyli do 1936 roku. W zbiorach Muzeum Ziemi Zamojskiej zachowała się fotografia zbiorowa  z 1925 roku przedstawiająca nauczycieli i seminarzystki Państwowego Seminarium Żeńskiego. Na odwrocie znajduje się  opis, wymieniający niektóre osoby z grona pedagogicznego.  

W  1936 roku H. Rogińska rozpoczęła pracę w Liceum Ogólnokształcącym Żeńskim w Zamościu. Uczyła tam do wybuchu wojny. Kiedy zostały  zamknięte polskie szkoły na czas okupacji część nauczycieli podjęła  pracę na kompletach tajnego nauczania. Uczestniczyła w nich też Rogińska, ale nie jest bliżej znana jej działalność  nauczycielska w tym okresie. Wiadomo tylko, że w tragicznym okresie wysiedlania Zamojszczyzny i w obawie przed aresztowaniem, wyjechała do swego starszego brata Wacława do Siedlec. Był on tam w okresie międzywojennym dyrektorem lasów państwowych. 

Zaraz po wyzwoleniu, prawdopodobnie jesienią 1944 roku, Rogińska wróciła do Zamościa. Podjęła od razu pracę w Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym im. M. Konopnickiej. Dodatkowo pracowała w Liceum Pedagogicznym  i Technikum Mechanicznym. Mając możliwość współpracy z liczną grupą młodzieży szkół średnich, utworzyła w 1945 r. międzyszkolny  „Teatr Młodych”, albo jak podają niektóre źródła „Teatr Młodość”. 

            Oprócz przygotowywania młodzieży do występów na różne uroczystości szkolne, zorganizowała turniej poetycki dla uczniów i konkurs recytatorski. Z młodzieżą zrzeszoną w teatrze wystawiła sielanki Szymona Szymonowica: „Żeńcy” i „Kołacze”. 

Tylko przez rok pracowała w szkolnictwie po wojnie łącząc pracę pedagogiczną z pracą w administracji kultury. W połowie 1945 roku zaproponowano jej utworzenie Referatu Kultury i Sztuki w  Starostwie Powiatowym w Zamościu. Jednym z pierwszych zadań jakiego podjęła się Rogińska w nowej pracy była próba zorganizowania pierwszej w mieście szkoły kształcącej przyszłych artystów plastyków. Wstępnie placówka przyjęła nazwę Szkoły Sztuk Zdobniczych. W tym celu wysłała do gmin stosowne pismo, z dnia 16.8.45 r., informujące o naborze uczniów  do tej szkoły: 

            W 1947 roku Halina Rogińska zakończyła pracę w Starostwie Powiatowym w Zamościu i przestała kierować Teatrem Ziemi Zamojskiej. Materiały przydziałowe teatru przekazała liceum, którym miała kierować od nowego roku szkolnego 1947/48. Wiedziała, że może je tam właściwie wykorzystać. 

            Od 1 września 1947 r. objęła obowiązki dyrektora Liceum Sztuk Plastycznych. Pisemną  nominację otrzymała dopiero  1 grudnia tegoż roku. 


 

[1]Kędziora A., Encyklopedia Ludzi Zamościa, Zamość 2007, s.249; Polski Słownik Biograficzny. T. XXXI/1

 Z. 128, s. 427

 

PLAKAT lalki synagoga

1 1

PLAKATwystawy-page-001

plakat makro2017

wystawa lalek

Bez nazwy

arch2017

plakat maciocha2017

 DSC2914

YWOLAN

plakat korytarz2016 

plakat wystawa

PLAKAT OLGA WALECZKO 02

poplener20163kl

plakat drony-01